Zaczynam od wejscia na Calton Hill, stromo w gore, pomiedzy kamiennymi murami:
Pojawiaja sie ciekawe rzeczy na horyzoncie...
Calkiem spoczko, nie?
Nastepnie obserwatorium miejskie, ktore jest w remoncie, wiec stwierdzilam, ze nie ma po co podchodzic blizej...
Widok ze wzrorza na strone zachodnia, niemal idealnie czyste niebo, niezly widok na miasto...
...niestety strona wschodnia byla zachmurzona dosc mocno, szkoda, 7:50, mysle ze wschod slonca bylby imponujacy....
A oto najciekawsza budowla, niedokonczony pomnik narodu, mial byc holdem zlozonym poleglym w wojnach napoleonskich... Nie skonczyli z braku funduszy. Ale to co zdazylo powstac jest calkiem niczego sobie;)
A tu z innej perspektywy, obok Nelson Monument.
Holyroodhouse Palace, oficjalna szkocka rezydencja krolowej Elzbiety II

Jeden z kilku ciekawych mostow w Edynburgu - North Bridge, otwarty w 1772r, laczy Stare i Nowe Miasto

Ok, ide dalej wzgorzem, trafiam na dziwny pomnik z kamieni, czesc z nich jest opatrzona tabliczka i ...

...i okazuje sie ze jeden z kamieni budujacych pomnik ma polskie pochodzenie:

Schodze ze wzgorzam i kieruje sie w dol, zeby zobaczyc wymieniony wczesniej Palac Holyroodhouse i muzeum Our Dynamic Earth. Po drodze mijam kolejne dowody na gleboka fascynacje szkotow starozytnymi wzorcami:


Wszystkie ulice w Edi oznaczone sa takimiz wlasnie bialymi tabliczkami, ogolnie nazwy ulic sa tez zdumiewajace, i np w jednej okolicy zwanej zalozmy Sighthill mamy ulice: Sighthill Street, Sighthill Road, Sighthill Lane a potem pewnie jest jeszcze Sighthill Boulvar, Sighthill Avenue i Sighthill Walk ;) ok, zaczelam juz zmyslac teraz...

Nowa Queen's Gallery przy Palacu Holyroodhouse

Dosc niezle ozlocona:D

Jeden z kilku ciekawych mostow w Edynburgu - North Bridge, otwarty w 1772r, laczy Stare i Nowe Miasto
Ok, ide dalej wzgorzem, trafiam na dziwny pomnik z kamieni, czesc z nich jest opatrzona tabliczka i ...
...i okazuje sie ze jeden z kamieni budujacych pomnik ma polskie pochodzenie:
Schodze ze wzgorzam i kieruje sie w dol, zeby zobaczyc wymieniony wczesniej Palac Holyroodhouse i muzeum Our Dynamic Earth. Po drodze mijam kolejne dowody na gleboka fascynacje szkotow starozytnymi wzorcami:
Wszystkie ulice w Edi oznaczone sa takimiz wlasnie bialymi tabliczkami, ogolnie nazwy ulic sa tez zdumiewajace, i np w jednej okolicy zwanej zalozmy Sighthill mamy ulice: Sighthill Street, Sighthill Road, Sighthill Lane a potem pewnie jest jeszcze Sighthill Boulvar, Sighthill Avenue i Sighthill Walk ;) ok, zaczelam juz zmyslac teraz...
Nowa Queen's Gallery przy Palacu Holyroodhouse
Dosc niezle ozlocona:D
Naprzeciw Queen's Gallery znajduje sie rowniez nowy budynek - Szkocki Parlament. Z daleka bije od niego nowoczesnoscia. Oficjalnie otwarty w 2004 roku.

I od drugiej strony prosze:

A ponizej bardzo ladnie zagospodarowany teren przed Parlamentem, zielony park, z plytkimi zbiornikami wodnymi o trojkatnych ksztaltach, bardzo zadbany i niezwylke estetyczny

I to co mi sie w Edynburgu tak strasznie podoba - prawie z kazdego miejsca w miescie patrzac, gdzies w tle pojawia sie dzika przyroda, wzgorze cale w roslinach, bez zabudowan. Wyobrazacie sobie, zeby po wyjsciu z Sejmu w Warszawie zobaczyc taki widok? Hm, moze nazwanie ulicy Wiejska mialo na celu przyblizenie wizji nieskalanej przyrody...
I tutaj jeszcze raz, Arthur's Seat gorujacy nad miastem i skaly Salisbury Crags, a to biale z kolcami to wlasnie Our Dynamic Earth, galeria naszej Matki Ziemi.


Przed galeria znajduje sie amfiteatr. Znow nawiazanie do Grecji (???) ale w tym wypadku amfiteatr wyglada super nowoczesnie, kamienne czy granitowe, cholera wie, plyty przedstawiaja warstwy ziemi...

...po drugiej stronie widok jak z pocztowki z Wloch;) Palmy, biale kamyczki, iglaki, bardzo ladnie, schludnie, i o o - nowe bloki w tle ( a ja sie ciagle zastanawialam, jak o mozliwe ze Edynburg sklada sie tylko ze starych, kamiennych, szarych domkow i budynkow - tu sie okazalo, ze jednak nie tylko)
I od drugiej strony prosze:
A ponizej bardzo ladnie zagospodarowany teren przed Parlamentem, zielony park, z plytkimi zbiornikami wodnymi o trojkatnych ksztaltach, bardzo zadbany i niezwylke estetyczny
I to co mi sie w Edynburgu tak strasznie podoba - prawie z kazdego miejsca w miescie patrzac, gdzies w tle pojawia sie dzika przyroda, wzgorze cale w roslinach, bez zabudowan. Wyobrazacie sobie, zeby po wyjsciu z Sejmu w Warszawie zobaczyc taki widok? Hm, moze nazwanie ulicy Wiejska mialo na celu przyblizenie wizji nieskalanej przyrody...
Przed galeria znajduje sie amfiteatr. Znow nawiazanie do Grecji (???) ale w tym wypadku amfiteatr wyglada super nowoczesnie, kamienne czy granitowe, cholera wie, plyty przedstawiaja warstwy ziemi...
...po drugiej stronie widok jak z pocztowki z Wloch;) Palmy, biale kamyczki, iglaki, bardzo ladnie, schludnie, i o o - nowe bloki w tle ( a ja sie ciagle zastanawialam, jak o mozliwe ze Edynburg sklada sie tylko ze starych, kamiennych, szarych domkow i budynkow - tu sie okazalo, ze jednak nie tylko)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz