poniedziałek, 8 września 2008

Poczuj sie jak w domu

Impreza w poniedzialek? Ponoc w Edynburgu (wylaczajac weekendowe imprezy) poniedzialek jest the best. A juz na pewno w El Barrio. Niby nie w moim stylu, zywa muzyka, salsa, latino, tequila, ale nawet mnie zakrecilo;) Dzieki drogiej Ani, ktora mnie ogolnie wprowadzila troche w klimat edynburga nigdy bym sie tam nie znalazla. Coz duzo mowic, ludzie pracujacy w knajpkach sa the best of the best (krakowskie srodowisko kijowo-filmowe poswiadcza w stu procentach:D ). A dodajac do staffu w El Barrio Polakow w ilosci 5 sztuk wiadomo o co chodzi. Super impreza, super ludzie + super zakonczenie czyli piwko po zamknieciu, scenariusz krakowski, mial byc powrot do domu ostatnim nocnym, nocny uciekl, powrot pierwszym dziennym o 5:55. Biedny Karl, ktory niestety przez roztargnienie zamknal drzwi na zasuwe, mozliwa do odblokowania jedynie od srodka, zostal obudzony waleniem do drzwi o swicie.
A ja od dzis uwielbiam tequile i salse;D

1 komentarz:

  1. No prosze prosze - ile Ty juz zdazylas napisac na tym blogu!!! Jestem pod wrazeniem:)
    Blog zapowiada sie na bardzo interesujacy:)

    Widze, ze juz zaczynaja sie imprezy, co?;) A co to bedzie jak zacznie sie rok akademicki?!:D

    Czekam na kolejne relacje, no i zdjecia of course:)

    OdpowiedzUsuń